sobota


cały zrobiony

Dziś w końcu pan na kwiatku doczeka się na swoją kolej. Swoje odczekał więc mu się należy - czyli tym razem będzie parę słów o Jo In Sung’u. Jo In Sung, Zo In SungNa początek Jo In Sung powie coś o sobie (podczas promocji filmu Dirty Carnival):

Pytanie: Jesteś zbyt przystojny, aby być gangsterem.

Jo In Sung: W momencie, kiedy ruszyły zdjęcia, zapomniałem o mojej twarzy. Ludzie mówią, że po przystojnych aktorach nie można oczekiwać wyśmienitej gry aktorskiej. Ale ja przecież nie urodziłem się taki, bo tego chciałem. Nawet jeśli wyglądam tak jak teraz, to nigdy nawet przez jedną sekundę nie przestałem wkładać całego siebie w granie i zawsze traktowałem aktorstwo bardzo poważnie.

Pytanie: W rzeczy samej, wśród aktorów charakterystycznych, trudno znaleźć takich, którzy byliby przystojni.

Jo In Sung: Mój wygląd może przynieść mi albo szkodę albo korzyści. Jednakże, jako aktor mogę nadal stać się tak dobry jak ci aktorzy charakterystyczni poprzez włożenie wysiłku na rzecz osiągnięcia tego, a aktorzy charakterystyczni nie mogą wyglądać tak jak ja, nieważne jak bardzo by chcieli. [..]

Pytanie: Twoja twarz pokazuje dwa kontrastowe oblicza. Z jednej strony jest pogodna z drugiej strony posępna i pełna powagi. Być może jest to spowodowane twoimi zmarszczkami na twarzy.

Jo In Sung: Mój ojciec ma takie same zmarszczki na twarzy jak ja. Ludzie sugerowali mi, żebym spróbował zastrzyków z Botoxu, ale nie spodobał mi się ten pomysł. Lubię moje zmarszczki, bo one pokazują moje życie.
Jo In Sung, Zo In SungPytanie: Ponieważ twoja rodzina miała problemy finansowe, mieszkałeś w podziemnym domu.

Jo In Sung: Przeszedłem przez azjatycki kryzys finansowy, tak samo jako wszyscy Koreańczycy. Tak samo jak w filmie, który pokazuje zdrajców/oszustów, ludzie zdradzili mojego ojca, nie płacili swoich długów i uciekli. Nie mieliśmy innego wyboru jak zamieszkać w podziemnym domu (coś chyba w rodzaju piwnicy mieszkalnej) ponieważ nie mieliśmy środków do życia. Podziemny dom, ma swoje plusy i minusy. W lecie jest naprawdę w nim chłodno. Z drugiej jednak strony z powodu dużej wilgoci rośnie w nim wiele grzybów (jego śmiech). Może z powodu takich doświadczeń, nie czułem się niekomfortowo w ubogiej dzielnicy w której Byung-du żył w filmie.

Pytanie: Zarabiasz dużo, ale nie przeprowadziłeś się do większego mieszkania w południowej części Seulu, tak jak to robią zazwyczaj inni aktorzy, którzy osiągnęli sukces.

Jo In Sung: Ale po co [miałbym to robić]. Chodziłem do szkoły podstawowej w Cheonho-dong, gimnazjum w Cheonho-dong, szkoły średniej w Cheonho-dong. Wszyscy moi przyjaciele żyją w Cheonho-dong. Gdybym się przeprowadził do południowej części Seulu, musiałbym dojeżdżać do Cheonho-dong aby spotykać się z moimi przyjaciółmi i iść się z nimi napić. Jeżdżenie tam i z powrotem okazałoby się dla mnie na pewno uciążliwe. Lubię robić rzeczy w taki sposób w jaki przywykłem je robić.
Jo In Sung, Zo In SungInny wywiad (podczas fanmeeting'u):

Pytanie: W których miejscach zrobiłeś sobie operację plastyczną?
JIS: [...] Hmmm, Słyszałem, że ludzie mówili, że poprawiłem sobie nos, zrobiłem powieki, nałożyłem kolor na moje usta.
P: Wow, cały jesteś zrobiony!
[..]
JIS: Prawda jest taka, że nie mogę robić takich rzeczy, boję się takich rzeczy, wprawdzie nie lubię pewnych części mojej twarzy, ale.. chciałbym mieć większe oczy niż teraz, ale jestem przerażony jeśli chodzi o takie rzeczy [jak operacje plastyczne]
P: Insung nawet obawia się noszenia szkieł kontaktowych, dlatego ich nie nosi.
JIS: To prawda. Ja naprawdę boję się takich rzeczy, dlatego nie zamierzam ich robić, tak długo jak nie będę do tego zmuszony na przykład, kiedy doznam urazu na planie filmowym. Nie zrobię tego, zamierzam się po prostu zestarzeć z taką twarzą jaką mam teraz.
A teraz będzie coś ode mnie. Jo In Sung (Jo In-seong, Zo In Sung) urodził się 28 lipca 1981 roku w Seulu. Jak już 'powiedział', będąc nastolatkiem jego rodzinie bardzo brakowało pieniędzy. Jego ojciec w wyniku kryzysu 1997-1998 stracił pracę. Koreańczyk, w szkole średniej desperacko chciał otrzymać pracę jako trener Taekwondo, aby w ten sposób pomóc rodzinie zapewnić środki do życia. Już wtedy miał czarny pas, drugiego stopnia, ale pech chciał, że podczas szkoleń dla osób przygotowujących się do pracy w roli trenera doznał kontuzji. W trakcie kiedy dochodził do sobie, jeden z jego przyjaciół posłał w jego imieniu zgłoszenie do jednej z agencji zajmującej się modelingiem. I tak w wieku 17 lat (grudzień 1998) Jo in Sung zaczął pracować jako model. Początki jak zawsze były trudne np. sam sobie musiał robić makijaż na castingi, ponieważ nie było go stać aby zapłacić za profesjonalny makeup.

Nie wróżono mu także sukcesu w aktorstwie, z powodu jego wyglądu (cokolwiek miałoby to znaczyć) oraz z jego ‘zabawnego’ głosu, niepasującego do jego wizerunku. Zaczął studia na wydziale aktorstwa na Donggu University,
ale z powodu nieobecności na wielu zajęciach został skreślony z listy studentów...

Jo In Sung ma także przeuroczego psiaka, można go zobaczyć TUTAJ. Czyż nie jest słodki? Jeśli wierzyć powiedzeniu, że jaki pies taki właściciel...

Pan podobno kolekcjonuje kapelusze, ale chyba tylko kolekcjonuje, bo jakoś nie za często je zakłada., chyba że chodzi o dzianinowe czapki... I jakby kogoś to interesowało (:P) ma najbardziej nielubianą przez azjatyckich mężczyzn grupę krwi, czyli B.
Jo In Sung, Zo In SungPan ma dość małą filmografię jak na 10 lat w show biznesie – 5 filmów i tyleż samo seriali. W sumie widziałam tylko dwa ostatnie filmy z tym panem, ale jakie to były filmy. Jeden to Dirty Carnival, a drugi to Frozen Flower. Jeśli po tym pierwszym Jo In Sung gdzieś mi tam zapadł w pamięć, bo to był naprawdę dobry film, za który został obsypany nagrodami to już przy drugim, naprawdę tego pana trudno zapomnieć, nawet jakby się bardzo chciało... Cóż do tych którzy nie widzieli tego filmu, to mogę powiedzieć tyle i chyba nie zdradzę za wiele z akcji, że Jo In Sung ma tam sceny miłosne zarówno hetersoekulne jak i homosekulane, gdzie w przypadku tych drugich to połowa j-rockowców może się schować, ze swoimi "kiss'ami" przy tym jak to zrobili Jo In Sung i Joo Jin-mo :P
Moim zdaniem całej trójce głównych aktorów Frozen Flower należą się brawa na stojąco za odwagę, czyli odważne sceny miłosne. W sumie to nie wiem komu większe, czy pani, czy dwóm panom, ale chyba największe Jo In Sung'owi. Film mogę polecić, ale tylko tym co lubią NAPRAWDĘ DUŻO golizny i dramatyzmu, ja szczerze mówiąc sięgając po ten film nie spodziewałam się, ze czekają mnie tam takie „atrakcje”. Sceny miłosne są pięknie sfilmowane, ale nie wiem czy ktokolwiek zwraca uwagę na to "piękne sfilmowanie" kiedy co innego dużo bardziej rzuca się w oczy .... :P

Obecnie Jo In Sung przebywa w wojsku (do 4 maja 2011)

To co się zawsze rzuca w oczy w przypadku Jo In Sung'a to jego wzrost. On chyba sobie w przeciwieństwie do wszystkich zaniża niż zawyża wzrost, bo wnet to się do kadru nie zmieści stojąc przy innych :P. Ma niby 'tylko' 186, ale chyba nie widziałam jeszcze, żeby ktoś był wyższy od niego, Lee Jun Ki przy nim wyglądał jak dziecko. Facet ma nogi do nieba. Nie wiem jak mają się one do osławionych nóg Kang Dong Won'a, ale coś mi się wydaje, że nikt nie może mieć dłuższych niż Jo In Sung (Panie Kang'u, dawaj pan metra, będziemy mierzyć!) A, zapomniałam napisać, że świat jest mały b o KDW oraz Jo In Sung są dobrymi znajomymi, na tyle dobrymi, że prywatnie grają ze sobą w piłkę nożną, ale ponoć JIS woli koszykówkę...
Jo In Sung, Zo In SungSztuczny tatuaż w Dirty Carnival, malowany przez japońskiego tautuażystę.Jo In Sung, Zo In SungNa tym zdjęciu przypomina mi Włocha...Jo In Sung, Zo In Sung
A teraz się Jo In Sung powygina wte i wewte. Nie wiem za bardzo o co chodzi, ale parę razy spotkałam się ze stwierdzeniem, że JIS robi bardzo charakterystyczne tylko dla siebie pozy, ja jednak nie za bardzo jestem w stanie powiedzieć, czym się one niby miałby różnić od innych...

daum.net/playgays
http://en.wikipedia.org/wiki/Jo_In-sung
soompi.com
Jo In Sung, Zo In Sung

Komentarze są moderowane. Wpisy z cyklu " link" + "zapraszam do mnie" będą usuwane.

3 komentarze:

  1. Jeśli on ma mieć 186cm to w takim razie Rain bez obcasów/wkładek ma z 170(dobra, przesadziłam). No chyba, że to złudzenie przez to zawyżanie wzrostu i faktycznie tyle ma- po prostu reszta która rzekomo ma ponad 180 jest malutka...(widziałam gdzieś jego zdjęcie z Gong Yoo i Kang Dong Won'em i nie bylo jakiejś strasznej róźnicy)

    Ogólnie co do Jo In Sung- do tej pory widziałam z nim chyba tylko "A Dirty Carnival"(rzeczywiście zapada w pamięć) i nawet przez myśl mi nie przeszło by postrzegać go jako "ładnego chłopca".. W "wylaszczonej" wersji(jaa... fryzura u Azjatów naprawdę wiele daje) kompletnie go nie poznałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do włosów, to zawsze wydaje mi się, że w przypadku Azjatów zwykle się to sprowadza do zmodyfikowanego powiedzenia "nie ma brzydkich mężczyzn, są tylko tacy, co mają źle dobraną fryzurę"... :P ...zwykle się to sprawdza i zgodzę się, że w przypadku Azjatów, włosy są w stanie zdziałać wielokrotnie cuda...

    OdpowiedzUsuń
  3. o jejciu toż to on! no tak zmylił mnie ten fryz który posiada na kwiatku, eh. Widziałam z jego udziałem Dirty carnival i w zasadzie zapamiętałam go właśnie takiego jak w tej roli ( to pewnie dlatego, że film bardzo mi się podobał ) dlatego zaskoczyłaś mnie tym, że występował w Frozen flower jakoś kompletnie ...nie zauważyłam:P no cóż ciekawe role sobie dobiera jeśli mogę tak powiedzieć po obejrzeniu tych dwóch filmów:)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.
Komentarze z linkami + "Zapraszam do mnie" będą usuwane.