piątek


śmiechu warte

Jest taki jeden gest, bardzo charakterystyczny dla Azjatów. Gest, który osobiście uważam za czarujący i urzekający, być może dlatego, że częściowo jest on źle odczytywany przez osoby z Zachodu. To odruch zakrywania sobie ust, czy nawet całej twarzy ręką podczas śmiania się/uśmiechania się.


Azjaci stosują ten gest z różnych względów. Po pierwsze, to kobiety są najbardziej znane z używania tego gestu. Azjatki, które w przeszłości śmiały się głośno z otwartymi ustami, były uważane za nieokrzesane i źle wychowane i przynosiły wstyd swoim krewnym, dlatego aby dbać o dobre imię rodziny musiały zachować powagę, być ciche i trzymać swoje emocje na wodzy. Podobnie sprawy mają się dzisiaj, tj. nie wypada się śmiać z otwartymi ustami, tak samo jak kichać czy kaszleć bez zakrywania rąk, bo to nie najlepiej świadczy o takiej osobie. Według Azjatów śmianie się publicznie "pełną gębą" pokazując zęby nie jest estetyczne. Ponadto, kobiety, które zakrywają sobie usta uważane są przez mężczyzn za bardziej kobiece np. w Chinach, a w Japonii w przeszłości wierzono, że zakrywanie ust ręką podczas głośnego śmiania się uchroni śmiejącego od duchów, które mogą wniknąć do człowieka i ukraść mu duszę.

W XXI wieku gest ten jest używany także przez mężczyzn. Myślę, że rzadko można znaleźć program (przynajmniej koreański), w którym nie byłoby kogoś kto przynajmniej raz nie wykonałby takiego właśnie ruchu. Z tego co już zdążyłam zauważyć to właśnie Koreańczycy stosują ten ruch znacznie częściej niż np. japońscy mężczyźni. W Korei jak i państwach takich jak Chiny czy Japonia współczesna etykieta nadal czerpie swoje zasady z reguł konfucjanizmu
(w różnym stopniu w zależności od wymienionego kraju, tj. stopnia wpływu konfucjanizmu w przeszłości w tamtych krajach), który zakłada, że nie powinno się okazywać przesadnie swoich emocji publicznie, w tym także przesadnej radości. Stąd też, w dobrym tonie jest zakrywanie sobie uśmiechu. Chowanie twarzy pod rękami, nie zawsze ma jednak za zadanie ukryć radosnego śmiechu "pełną gębą", a często inne emocje, które się nagle pojawiły i nie za bardzo wiadomo co z nimi zrobić w danej chwili np. zawstydzenie, zaskoczenie, skrępowanie itp. Wystarczy je wyretuszować uśmiechem i do tego zakryć je rękami i nikt się nie domyśli.

W Polsce ten gest jest także spotykany, ale ma trochę inne znaczenie. Jest odczytywany jako sygnał, że taka osoba jest nieśmiała, niepewna siebie. Ponadto, taki gest według naszej mowy ciała utożsamiany jest z mówieniem nieprawdy, a także wiele osób wstydzi się swoich zębów, więc odruchowo je zakrywa.

Kamenashi Kazuya. To będzie mój drugi gif na tym blogu, ale migający i w dodatku nastoletni (chociaż może i był tu już pełnoletni, chyba miał już tutaj 20) Kame wcale mi tu nie będzie przeszkadzał. Chyba musiał się tu pomylić... Ktoś umie czytać z ruchu warg?
Yuchun
Kim Jae Wook się o mało nie przekręcił ze śmiechu. Ciekawe co go tak rozbawiło. Z drugiej strony to w sumie smutne te zdjęcia.
Jang Geun Suk. Ostatnio trochę go nie poznaję...Kang Dong Won
Yunho
Yamapi
Kim Hyun JoongLee Jun Ki
Won Bin, wierzcie mi, że to on...
Tajwan tym razem będzie reprezentować Aaron Yan
JaeJoong Kim
JaeJoong i ChangminLee Min Ki
Kim Bum
Akanishi Jin

Komentarze są moderowane. Wpisy z cyklu " link" + "zapraszam do mnie" będą usuwane.

9 komentarzy:

  1. Ha ha, ostatnio przeglądając You Toube, i wlepiając się w Yamapiego, zauważyłam że on zawsze zasłania usta podczas śmiechu. I zastanawiałam się, czemu to robi. Wchodzę na stronkę i co widzę? Piękną odpowiedź^^. Ja sama jak się śmieję to zasłaniam buzię rękoma, sama nie wiem dlaczego. Co do zdjęcia Kim Jae Wook to masz rację, trochę smutno mi się zrobiło, jak widziałam jego przyjaciela takiego roześmianego... Niech spoczywa w pokoju.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa notka. Dlaczego kobiety zasłaniają usta podczas jedzenia i śmiania sie wiedziałam ale czemu faceci zawsze było dla mnie tajemnica do dziś:) tylko zdziwiło mnie, że niby jak u nas ktos podczas śmiechu zasłania usta to niby nieśmiały, hmmm ja zawsze zasłaniam usta kiedy sie śmieje taki odruch ( może za bardzo nagapiłam sie na Azjatów:P)za to często zapominam sie zasłonić przy ziewaniu:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mam czasami taki odruch zasłaniania się podczas śmiechu, ale rzadko bo ja w ogóle nie mam nawyku śmiania się pełna gębą, najczęściej jakoś potrafię się opanować, ale jak się nie uda to właśnie łapki wchodzą do gry.
    A co do gwiazdeczek opisywanych powyżej, to w sumie jakoś nigdy na to nie zwróciłam uwagi, że zakrywają sobie usta. Ogólnie że kobiety japońskie, szczególnie w filmach czy dramach historycznych to robiły, to tak, ale współcześnie jakoś nie zwracałam na to uwagi, jednak od teraz pewnie będę

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech te zwyczaje.. przez to, że naoglądałam się tyle programów z naszymi koreańskimi i japońskimi ulubieńcami sama zaczęłam tak robić. Tak samo jest z klaskaniem. XD A to już najbardziej przez Changmina który moze klaskać non stop podczas całego programu. XD Samoistnie mi te nawyki weszły w nawyk. :D Ale te gesty są urocze. Przynajmniej nikogo nie oplują ze śmiechu ( no chociaż nie byłabym pewna...). I wyglądają przy tym całkiem fajnie. Gif z Kame jest śliczy. Reszta obrazków również. I Kim Jae Wook.. szkoda, ze już się tak razem nie pośmieją. ;[ Pozdrawiam, Nesta.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam tak samo:D Ostatnio zauwazylam, ze zaczynam "przejmowac" ich zachowania:D Zaslaniam twarz w roznych sytuacjach, klaskam jak foka (nie pamietam kto tak robil), zanczynam wydawac podobne dzwieki... Fotki przeurocze...
    Swoją droga dla nich nie wypada sie smiac z otwartymi ustami, a pokazywac cala zawartosc jamy gebowej podczas jedzenia i mowienie w trakcie to juz moze byc...
    Jeszcze co do panow zakrywajacych sie rekami... Uwielbiam ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=ikwWZH9SWVE jak Heechul parodujuje Kibuma...

    OdpowiedzUsuń
  6. Na Twój blog trafiłam niedawno, całkowicie przez przypadek, ale muszę przyznać, że jest bardzo ciekawy :) i już widnieje w moich ulubionych, zamierzam być stałą bywalczynią ;)

    Chciałabym poprosić Cię o umieszczenie jakiejś informacji o Lee Junkim, bo ostatni post poświęcony Mu w całości był o tym jak poszedł do wojska ( o ile czegoś nie przegapiłam...)
    Może warto wspomnieć jak Mu się tam żyje? :) Ostatnio wystąpił w musicalu, może napiszesz coś na ten temat? :) To taka moja mała propozycja ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko wszystkim, ale Jang Geun Suk na tym zdjęciu wygląda fatalnie jak chory albo więzień z obozu koncentracyjnego;/ a co do odruchu to przyznam się, że ja też się zasłaniam czasem nawet jak delikatnie się uśmiecham bo w sumie śmiesz mnie dziwne rzeczy:) Wiec chyba teoria różnicy w kulturach zostaje trochę obalona przez nas:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. hehe, no teoria została trochę obalona, ale że pojawiały się wcześniej takie a nie inne odpowiedzi od dzisiaj rana, pytałam się wszystkich, których spotkałam czy zasłaniają sobie usta podczas śmiania, uśmiechania się i większość z tych osób stwierdziła, że dziwne wydaje im się, że mieliby zasłaniać sobie usta i że raczej nie spotykają się z tym nagminnie, a jak już coś to według nich świadczy to o tym, że dana osoba ma coś nie tak z zębami, bo w przeciwnym wypadku nie obawiałby się pokazywać swojego uśmiechu, a już nie wyobrażają sobie, aby mężczyźni to robili odruchowo. Tak więc nie wiem jak to w praktyce wygląda, aczkolwiek wypowiedziały się na tym blogu jak na razie tylko dziewczyny, a temat dotyczy w głównej mierze płci przeciwnej, więc sprawa nie została jeszcze tak do końca rozwiązana :P

    Co do Lee Jun Ki'ego to niestety nawet jakbym chciała pisać o wszystkich i wszystkim to by mi nocy nie starczyło na to, więc założyłam sobie, że nie będę pisać o wszystkim co się każdemu przydarzy, za to staram się gdzieś tam wspominać o tym czy tamtym wcześniej czy później (najczęściej później). Myślę, ze zainteresowani sami sobie znajdą potrzebne informacje na zagranicznych stronach, jeżeli śledzą czyjeś działania na bieżąco i ich to interesuje. Ponadto wiele panów na tym blogu jest bardzo niedopieszczonych, żeby nie powiedzieć zapuszczonych. Jedyny powód tej sytuacji jest taki, że sobie za dużo ich tu chyba nasadziłam. Pozdrawiam.

    Lee Jun Ki w dniu premiery wojskowego musicalu, tj. 21 sierpnia doznał urazu w wyniku, którego założono mu 50 szwów na czoło!! Mnie osobiście rozbroiło stwierdzenie, że nic takiego mu się nie stało. 50 szwów to nic takiego, szczególnie że zszywanie trwało 2 godziny! Co najdziwniejsze i właściwie godne podziwu to iż Lee Jun Ki jeszcze tego samego dnia powrócił na scenę i oświadczył, że nie zamierza zrezygnować z występów, które trwały przez cały tydzień aż do dzisiejszego dnia. Podziwiam, i to chyba jeszcze jeden dowód na to, że kwieciści panowie nie należą wbrew temu co można byłoby o nich sądzić na pierwszy rzut oka, do delikatnych i słabowitych.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozumiem :) chodziło mi tylko o to, żeby Jun Ki nie popadł w zapomnienie od kiedy poszedł do wojska i mam nadzieję, że czasami wspomnisz o nim jak sobie radzi :) Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.
Komentarze z linkami + "Zapraszam do mnie" będą usuwane.