poniedziałek

ofiary mody



W związku z tym buszowaniem naszła mnie pewna refleksja, szczególnie po odwiedzeniu sklepu z odzieżą i dodatkami dla mężczyzn o nazwie redhomme.com. Ale zanim przejdę do rzeczy to, jeszcze wyjaśnię, że wygląda na to, że każdy szanujący się koreański sklep internetowy ma swoich własnych modeli, którzy są jakby twarzami danego sklepu - nie chodzi, że są bardzo znani, ale po prostu są na wyłączność tego a nie innego sklepu, dlatego każda taka strona zamieszcza dodatkowo krótkie profile modeli, przedstawiające wymiary danego chłopaka - tj. wzrost i wagę, czasem numer buta itp. - coby pewnie lepiej widzieć, jakie wymiary należy posiadać aby prezentować się tak samo jak modele na zdjęciach. Często po prostu przy danym produkcie umieszcza się wymiary modela, który prezentuje dane ubranie. Przeciętni modele w takich sklepach, mają przy 178-183 wzrostu około 62-65 kg, czyli na granicy niedowagi, ale jak na normy koreańskie jeszcze w normie. Tak czy inaczej przeważnie każdy nosi S. Ale to co zobaczyłam na redhomme to już woła o pomstę do nieba, bowiem modele tam zatrudnieni mają wymiary typu 180 na 55kg!!! Inni 182 na 56 kg. Aż sobie z ciekawości zmierzyłam ich BMI i wyszła już nawet nie „niedowaga, a „wychudzenie”, a idealna waga to dla nich 75-76 kilogramów....

184 cm/58kg czyli redhomme.com
Kiedy zobaczyłam te profile z wymiarami, to pomyślałam sobie, że ten kto tam pracuje w dziale marketingu to naprawdę w ogóle nie myśli! Z miejsca powinni wprowadzić możliwość zagranicznych zakupów i napisać po angielsku ( no bo Koreańczycy pewnie są przyzwyczajeni i już znieczuleni) wielkimi literami: z każdego zakupu odprowadzimy 5% na pożywienie dla naszych modeli! Prognozuję, ze obroty zwiększyłyby się o jakieś 15%. A oni marnują taką szanse na zarobek...

Nie wiem, czy ktoś się ze mną zgodzi, ale ten chłopak ma przepiękną, bardzo ciekawą twarz - niebanalną powiedziałbym. Pomijając już to co nosi, to naprawdę Koreańczycy to chyba jedni z najbardziej "urodziwych" nacji, gdzie słowo "piękny" naprawdę ma przełożenie na obie płcie. Gujelove.co.kr

Redhomme nie jest jednak wyjątkiem. W innych sklepach też nie jest lepiej i często jest tak , że chłopaki mają wymiary 180/58-59 kg, 178/55kg. Jednym słowem, widać sporą presję wywieraną na zwykłych koreańskich mężczyznach i młodych chłopakach do noszenia jak najmniejszej rozmiarówki, bo w końcu osoby, które kupują w Internecie, dokonują wyboru na podstawie zdjęć – czyli ostatecznie chcieliby prezentować się w ubraniach dokładnie tak samo jak osoby na zdjęciach.

Kiedyś zastanawiałam się kto kogo tak naprawdę nakręca w Azji, czy to są producenci, którzy odpowiadają na potrzeby współczesnych mężczyzn i szyją małe rozmiarówki, czy też to wina azjatyckich celebrytów, którzy żyją latami w niedowadze i swoimi wizerunkami wyznaczają kanony urody, mody czy też kobiety, które w którymś momencie zaczęły uważać, że współczesny atrakcyjny mężczyzna to chudy mężczyzna, czy też każdy nakręca każdego po trochu. Tak czy inaczej wygląda na to, że najbardziej cierpią na tym zwykli młodzi chłopacy, którzy żeby być modnymi i się „podobać” muszą nosić S.

Tak się prezentuje ubrania w koreańskich sklepach internetowych. WHOZ
Ubrania z jednej strony maskują wychudzenie - panuje pozorna niedbałość i luz - obszerne workowate topy, kurtki oraz rozciągnięte jakby po praniu dzianinowe swetry zniekształcają sylwetkę. Pojawiają geometryczne poziome paski, wzory, kratki, a także sporo zwierzęcych cętek – czyli wszystko co pogrubia. Ubrania maskują wszelki brak muskulatury, dodają kilogramów i optycznie poszerzają klatkę piersiową. Innym razem podkreślają każdy centymetr górnej wychudzonej/wysmukłej części ciała lub po prostu wystające kości, ale najczęściej wtedy zakłada się luźne spodnie i nie wygląda się już jak przysłowiowy przecinek. Typowy modniś to przedstawiciel artystycznej bohemy, ponury outsider, szkolny "frajer", seksowny pan z biura w lekkim garniturze lub też wyluzowany pogromca miejskich ulic. Każdy pan, który chce pretendować do miana „prawdziwego mężczyzny” obowiązkowo nosi wąsik, (a jeśli ma) to nawet i lekką bródkę - na większy zarost z wiadomych względów nie ma co zwykle liczyć :P. Każde z tych wcieleń ma swój urok a także spore grono swoich zwolenników. Ponadto królują buty trampkopodobne a w przypadku eleganckich butów... buty na lekkim obcasie, czasem jednak zaskakująco wysokim... Do tego aby być super modnym chłopakiem/mężczyzną trzeba wziąć do ręki męską torebkę, na szyję wzorzystą apaszkę zamiast krawata, a na oczy modne okulary w stylu vintage.

Buty Vivienne Westwood z bizzare.co.kr

Jedno trzeba przyznać - w Korei mają bogate ofertę ubrań dla mężczyzn. Duża część asortymentu poszczególnych sklepów jest wzorowana (żeby nie powiedzieć kopiowana z premedytacją) na najnowszych trendach w światowej modzie jak i na ubraniach koreańskich celebrytów. W samej przeglądarce sklepów jest ich ponad 500. W Polsce nie wiem czy jest ich 20 (typowo męskich), a asortyment jest zazwyczaj bardzo nudny, przewidywalny i czasem mam wrażenie ogranicza się do tylko do koszulek, koszul na jedno kopyto i bluz sportowych, garniturów super poważnych i krawatów jak z lat 80, przynajmniej z mojej perspektywy tak to wygląda i do tego słabo zaprezentowany towar np. na podstawie 1-2 zdjęć trzeba dokonać zakupu... to samo tyczy się zresztą mody damskiej w polskim Internecie... „fajnych” sklepów internetowych jest nadal w Polsce zarówno dla kobiet jak i mężczyzn jak na lekarstwo... Kolejną różnicą pomiędzy internetowymi sklepami dla mężczyzn w Polsce i Korei jest to, że w polskich sklepach najpopularniejszym rozmiarem jest L oraz XL i większy, a rozmiaru S często w ogóle brak, za to w Korei pomijany jest w ogóle rozmiary większy niż L.

Jang Geun Suk mógłby się z powodzeniem wybierać już same S bowiem niedawno przyznał się, że dieta przyniosła skutek i obecnie waży już 60 kg przy 180 cm wzrostu. Jak widać nadal nie chce być "idolem dla prosiaków". Chciałby być za to królikiem. Dlaczego? „Jedyne co potrzebuję to jeść codziennie trawę i wszędzie mogę kicać swobodnie. Kiedy jadłbym tylko trawę, nie byłoby potrzeby, abym szedł na dietę, prawda?”. We wrześniu allkpop zauważył, że od jakiegoś czasu Geun Suk trochę "dziwnie" się ubiera. Ale to dało się zauważyć już dobre pięć miesięcy temu, kiedy to zaczął częściej nosić ubrania BARDZO unisex, co w połączeniu z eteryczną sylwetką i długimi pofalowanymi włosami sprawiło, że jak już pisałam zaczęli się za nim oglądać na ulicy inni mężczyźni.... z drugiej strony waga jak i to co nosi Jang Geun Suk nie odbiega w ogóle od tego co można zobaczyć w wielu koreańskich sklepach internetowych.

Biedny chłopak ... chyba przedobrzył....
Jak widać Jang Geun Suk jest świadomy już od wielu lat, że jest ofiarą mody...
A teraz proszę Państwa będzie ten, kto został doceniony za swój styl ubierania czyli ten, któremu HighCut (na podstawie rankingu -dodano 5.10.2010 - zapomianiałam napisać, że ranking sporządzony został przez znanych ludzi z branży-tj. fotografów, stylistów, dyrektorów marketingowych itp) przyznał w sierpniu tytuł fashionisty, czyli tego kto najlepiej się ubiera w show-biznesie koreańskim. Tak, tak pierwsze miejsce zajął ten pan poniżej, czyli Kang Dong Won. Po tym zdjęciu rzeczywiście nasuwa się pytanie, jakie kryteria brali pod uwagę przy tym wyborze i widoczne naprawdę w Korei mają bardzo specyficzne wyczucie stylu co do męskiego stroju, które ja czasem do końca nie jestem w stanie pojąć, ale nie będę się kłócić ;P

W zeszłym miesiącu KDW chyba urwał się prosto z wykopków na promocję „Sworn Brothers” do Japonii albo jest pod silnym wrażeniem i wpływem Włóczykija. Panie Kangu, nie wiem ile kosztowały te cholewy, ale i tak jestem pewna, że i tak stanowczo Pan za nie przepłacił! Jeśli inni podłapią ten trend, to ja oczami wyobraźni już widzę jak zbijam fortunę na eksporcie starych cholewiaków pozyskanych za bezcen od polskich rolników następującą metodą:
„A do czegóż ci dziołcha to potrzebne? Kej to stare i znoszone?"
„Panie! Cała Korea Południowa w tym tylko teraz chodzi.
„Toż tam bida musi być straszna... Bierz to dziołcha za darmo!”


zdj. nanami_gdw

Jakiej rady udzieliłby Kang Dong Won wszystkim mężczyznom, którzy chcą się dobrze nosić? (wypowiedz z grudnia 2009)
"Po prostu musisz zainwestować wiele czasu i pieniędzy w ubrania. Musisz poszerzać cały czas swoją wiedzę, robić dużo zakupów i czytać magazyny o modzie. Ale jest mało magazynów dla mężczyzn [w Korei], dlatego jeśli chcesz wiedzieć więcej, powinieneś czytać zagraniczne publikacje, a jeśli traktujesz to bardziej poważnie to powinieneś zaglądać do książek w których prezentowane są kolekcje."
Co do wagi tego pana, to niestety on także nie daje najlepszego przykładu innym, bowiem przy 186 wzrostu, jeszcze na początku roku miał 64 kg, przez co wiele nie odbiega od chłopaków ze sklepów internetowych, bowiem do idealnej wagi brakowało mu jakiś 15 kilogramów, a do „wychudzenia” 4kg.... Ostatnio ponoć jednak waży już cztery kilogramy więcej, chociaż tego za bardzo momentami nie widać.

Rankingi o modzie nie były przychylne ostatnio za to Yunho, który został uznany przez Mnet w czerwcu za jednego z najgorzej ubranych idoli, z tego co zrozumiałam głownie na podstawie ubrania, które jest poniżej. Oj, biedy Yunho. Jak tak porównuje zdjęcie poniżej i powyżej to naprawdę nie wiem, co się komu podoba. W tym samym rankingu najlepiej ubrany to TOP.

I tak już na koniec, może z moim azjatyckim wyczuciem stylu coś jest nie tak, aczkolwiek wydaje mi się, że ze wszystkich o których tu pisałam to Yunho ubrany był najlepiej.
..


Jakby ktoś szukał jakiś koreańskich inspiracji to proszę bardzo:
Wyszukiwarka koreańskich sklepów internetowych oraz rzeczy.
http://sta1.com/
Dla ułatwienia TUTAJ jest dział damski, a TUTAJ jest męski.
Ale nawet jakby człowiek chciał coś zamówić z tych sklepów to nie ma opcji wysyłki zagranicznej, co mnie często śmieszy, bo nagminnie zdarza się, że pół strony jest w języku angielskim, a jak się naciśnie na „wysyłka”, to tekst jest cały po koreańsku...


http://ibigbang.wordpress.com
www.hancinema.net

Komentarze są moderowane. Wpisy z cyklu " link" + "zapraszam do mnie" będą usuwane.

7 komentarzy:

  1. Aj... Bardzo lubię sobie przeglądać koreańskie (choć w ogóle azjatyckie) sklepy internetowe z ubraniami... Jakbym miała tyle pieniędzy to połowę z nich bym wykupiła tylko wtedy pozostałby mi problem z rozmiarówką bo w dość dużej części mają tylko S-ki... Azjatyckie S-ki... I buuuty.... tylko tu też problem bo chyba jeszcze nie spotkałabym się by były większe (po przeliczeniu) niż 38... No ale dość o tym...

    Co do wychodzonych panów- zaczynam się przyzywczajać do tego widoku choć strasznie ale to strasznie mi się to nie podoba. Azjaci i tak już są wystarczająco "drobni" z natury. Po odchudzaniu to już w ogóle tragedia. Nogi jak wykałaczki... i te bioderka... A ta rączka JGS na drugim jego zdjęciu... Nic tylko doczepić kartkę "Nakarm mnie". Swoją drogą jak "dorodnie" oni muszą wyglądać w negliżu. Wrrr... Pewnie wszystkie kości da się zliczyć.

    Pan Kang (jeszcze komuś podoba się jego nowa kręcona fryzurka?) nosz ja cię kręcę... nie wiedziałam, że moja babcia jest "fashionistą"(nawiązując do MGiG). Posiada prawie identyczne. Ten pomysł z ich eksportem jest całkiem niezły... pozyskujesz za bezcen sprzedajesz za kilkaset dolców i połowa celebrytów koreańskich w nich paraduje. Swoją drogą w tym kapelusiku, luźnych ubraniach i cholewach gdyby Dong-won rozłożył ręce wyglądałby jak strach na wróble z jakiegoś filmu lub bajki.
    Na koniec muszę się zgodzić co do Yunho-dla mnie to on tutaj ubrany jest najlepiej. Ale co ja tam wiem... nie czytam zagranicznych magazynów o modzie ani nie zaglądam do "książek w których prezentowane są kolekcje".

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytając Twojego bloga zastanawiam się niekiedy, czy Ty tych panów kochasz, czy kochasz ich krytykować :P
    Swoją drogą Twoje komentarze są naprawdę trafne. Kiedy przeczytałam Twój pomysł na biznes wpadłam w tak dobry nastrój,że omal nie spadłam z krzesła, ale kiedy zobaczyłam zdjęcie pod komentarzem stwierdziłam, że to ma sens ;)Chyba,że ten pan ubiega się o rolę w koreańskiej wersji filmu "Sami swoi". W takim wypadku - nie ma mocnych - wygrać musi, skoro już nawet kostium ma.

    Na koniec chciałabym Ci podziękować za tego bloga, naprawdę bardzo przyjemnie się go czyta. :)
    Pozdrawiam (^_^)

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż, po prostu zwykle staram się być obiektywna, choć przeważnie średnio mi to wychodzi ;P. Co do fryzury KDW, to myślę, że w jakiś sposób bardzo mu ona pasuje, z tym że będzie duża różnica, gdy się już pozbędzie tego gąszczu kędziorków na dobre.

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie mają strasznie dziwne poczucie stylu i chociaż często podoba mi się moda koreańska, to chyba czasami jest ona mocno przesadzona. Gdyby każdy z tych modeli byłby o 10 kg cięższy to może byłoby to atrakcyjniejsze.
    Czasami rankingów też nie rozumiem, bo zgodzę się z Tobą w kwestii Yunho. Bez obrazy ale KDW wygląda jakby wyszedł prosto z pola, jeszcze tylko wideł mu brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli mam być szczera, to pod względem wagi i mody Korea mnie dalej przeraża, właściwie Japonia też ale to teraz pomińmy. Ci modele ważą mniej ode mnie! Czuję się gruba >.< no i co do samej mody... zdecydowanie, mam caaałkiem inne wyczucie, chociaż ja i tak zawsze byłam i jestem anty modna ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. EEe.... no właśnie chyba tylko tyle w tej kwestii powinnam napisać. Podzielam zdanie wszystkich, którzy piszą że Yuhno wygląda najlepiej z tych wszystkich panów przedstawionych w ten notce. Pomimo faku iż uważam, że koreańczycy są najprzystojniejsi wśród azjatów to ich wyczucia mody nie pojmuje. jeszcze kobiecą jakoś tak, ale męska to momentami przesada. Czasem zastanawiam się po co oni w ogóle dzielą działy na męskie i damskie, przecież to wszystko wygląda identycznie...
    Na temat ich ciał, a właściwie ich braku (bo oni nie mają ciał tylko skra i kości) to już,lepiej się wypowiadać nie będę, bo oni wszyscy ważą mniej niż ja ... :(

    Ale muszę przyznać że pomysł z tymi gumiakami świetny, jak będę u rodziny na wsi muszę im takie podwędzić. Zobaczymy za ile na e-bay'u pójdą :P

    OdpowiedzUsuń
  7. O mój boże! Przeglądałam strony z ubraniami to których były linki w tej notce i Chcemi się krzyczeć. Dlaczego u nas nie ma takich ciuchów dla facetów?! I dlaczego mężczyźni w Polsce się tak nie ubierają?! Za jakie grzechy muszę żyć W świecie pełnym dresów?? a co do panów na zdjęciach to jak czytałam liczby wzrostu do wagi no było trochę straszne, ale jak popatrzyłam na zdjęcia to modele wyglądają dobrze. Może to przez to że ja lubię chude czy to mężczyźni czy też kobiety (w przypadku kobiet nawet powiedziałam bym za chude). A tak poza tym myśle, że tzreba być ostrożnym co do wyników BMI ponieważ azjaci mają całkowicie inną budowę ciała niż my.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.
Komentarze z linkami + "Zapraszam do mnie" będą usuwane.